Prezes UOKiK przedstawił 14 października zarzuty spółce CANAL+ Polska dotyczące możliwego naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Sprawa dotyczy informowania o tym, jak długo abonenci mogli korzystać z pakietu Mistrzowska Piłka.

Według urzędu część klientów straciła pakiet po 30 czerwca 2024 roku, mimo że ich umowy trwały dłużej. UOKiK analizował nagrania rozmów sprzedażowych, podsumowania ofert i szczegółowe warunki. Ustalenia te są stanowiskiem organu prowadzącego postępowanie.

Urząd wskazuje, że w niektórych rozmowach klienci mieli otrzymywać zapewnienia o niezmienionej ofercie przez cały okres umowy. Z kolei daty w podsumowaniach i szczegółowych warunkach mogły być sprzeczne. UOKiK bada, czy informacje przed zakupem były jasne.

Canal+ przekazał PAP, że otrzymał postanowienie dotyczące wybranych praktyk z 2024 roku. Firma analizuje stanowisko urzędu, zamierza przedstawić wyjaśnienia i deklaruje współpracę. Podkreśla, że sprawa jest na wczesnym etapie i nie ma decyzji końcowej.

Jeżeli zarzuty się potwierdzą, UOKiK wskazuje możliwość kary do 10 procent obrotu przedsiębiorcy. Nie jest to informacja o już nałożonej sankcji. Osobno wszczęto postępowanie wyjaśniające w sprawie tegorocznego dostępu do meczów LaLiga.

Oba postępowania mają różny zakres i etap. Nie należy przedstawiać badania zmian dotyczących LaLiga jako przesądzonego naruszenia. Dzisiejszy komunikat nie oznacza też automatycznej wypłaty rekompensaty abonentom.

Stan informacji: 14 października, około 16:06 CEST. Kolejnym istotnym etapem będą wyjaśnienia spółki i rozstrzygnięcie urzędu. Materiał uwzględnia oficjalne zarzuty oraz odpowiedź przedsiębiorcy.