Projekt PKM Południe wszedł 6 października w kolejny etap przygotowań. Rada Ministrów przyjęła program rozwoju kolei metropolitalnej na obszarze aglomeracyjnym Trójmiasta, a samorządowa spółka PKM SA ogłosiła postępowanie na wybór wykonawcy robót. Nie jest to jeszcze rozpoczęcie budowy.

Według miejskiego serwisu Gdańska szacunkowa wartość programu wynosi około 2,3 mld zł. Finansowanie ma obejmować 1,5 mld zł z Funduszu Kolejowego i 500 mln zł z programu FEnIKS. Pozostałą część mają zapewnić samorządy: Gdańsk i województwo pomorskie, w proporcji 60 do 40 procent ich wkładu.

W budżecie uwzględniono nie tylko roboty kolejowe, lecz także wykup nieruchomości, wyburzenia, wycinkę drzew i nadzór. Przyjęcie programu oznacza zapewnienie ram finansowania; nie potwierdza wypłacenia całej kwoty ani rozliczenia kontraktu budowlanego.

Nowa linia ma połączyć Gdańsk Śródmieście z Węzłem Kowale i istniejącą siecią SKM. Plan przewiduje sześć przystanków oraz węzły przesiadkowe. Korzystać z niej mają mieszkańcy południowych dzielnic Gdańska, a także sąsiednich gmin Pruszcz Gdański i Kolbudy.

Urząd Marszałkowski opisuje przetarg jako sektorowe negocjacje z ogłoszeniem. Pierwsza część ma sprawdzić doświadczenie, personel oraz możliwości finansowe zainteresowanych firm. Dopiero zakwalifikowani wykonawcy przejdą do kolejnych etapów i ofert finansowych.

PKM prowadzi przygotowanie projektu równolegle z wyborem wykonawcy. Decyzja środowiskowa jest prawomocna od marca 2025 roku, a prace projektowe trwają od grudnia 2024 roku. Ich zakończenie planowane jest na koniec 2027 roku.

Celem inwestora jest zgromadzenie pod koniec 2027 roku projektu, pozwolenia na budowę i wybranego wykonawcy. Roboty miałyby ruszyć na początku 2028 roku, tak aby pierwsze pociągi mogły korzystać z nowej linii w 2030 roku. Są to zapowiedziane terminy, a nie wykonane etapy.

Dla mieszkańców oznacza to postęp formalny inwestycji, która ma ułatwić dojazdy do centrum i metropolii. Nie ogłoszono jeszcze docelowego rozkładu jazdy ani czasu przejazdu, więc nie podajemy ich jako potwierdzonych korzyści.

Materiał opiera się na komunikatach instytucji bezpośrednio uczestniczących w projekcie — samorządu województwa i miasta. Ich zgodności nie traktujemy jako niezależnego audytu. Ostateczny koszt kontraktu, wykonawca i dotrzymanie harmonogramu pozostają do rozstrzygnięcia w kolejnych etapach.