Przed sezonową wymianą opon warto oddzielić datę produkcji od daty zakupu i rozpoczęcia użytkowania. Dzisiejszy materiał Auto Świata przypomina, że nieużywana opona mogła powstać wcześniej niż trafiła do sprzedaży. Nie oznacza to samo w sobie, że jest wadliwa.

Datę można odczytać z końcowych czterech cyfr oznaczenia identyfikacyjnego, zwyczajowo nazywanego kodem DOT. Pierwsze dwie oznaczają tydzień, ostatnie dwie rok. Przykładowe 4723 oznacza 47. tydzień 2023 roku; to przykład obliczenia, nie oznaczenie konkretnego oferowanego produktu.

Oznaczenie daty może znajdować się tylko po jednej stronie opony. Warto sprawdzić wszystkie sztuki kompletu. Sam odczyt nie mówi jednak, czy ogumienie było prawidłowo magazynowane, naprawiane lub używane.

Michelin zaleca po pięciu latach użytkowania co najmniej coroczny przegląd u specjalisty. Osobno wskazuje zapobiegawczą wymianę po dziesięciu latach od produkcji, także w kole zapasowym. Są to zalecenia producenta, nie nowe przepisy wprowadzone w październiku.

Trwałość zależy również od ciśnienia, warunków przechowywania i uszkodzeń. Nierównomiernie zużyty bieżnik wymaga sprawdzenia. Właściwe ciśnienie należy dobrać według zaleceń dla pojazdu, zamiast przyjmować jedną wartość dla wszystkich samochodów.

Przy zakupie starszego, nieużywanego kompletu należy zapytać o przechowywanie i warunki gwarancji. To praktyczny wniosek z rozróżnienia wieku oraz historii opony; atrakcyjna cena nie zastępuje oceny jej stanu.

Poradnik opiera się na publikacji redakcyjnej oraz zaleceniach producenta. Nie jest niezależnym testem konkretnego modelu i nie dowodzi identycznych osiągów wszystkich trzyletnich opon. Nie zamieszczamy zdjęć z cudzych artykułów bez potwierdzonych praw do publikacji.