Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej planuje 9 października przyjąć sprawozdanie dotyczące wstępnego wniosku w sprawie prezesa NBP Adama Glapińskiego. Termin opisywała PAP Biznes 5 października; 7 października do tematu wróciło Polskie Radio. To zapowiedź kolejnego etapu, nie rozstrzygnięcie odpowiedzialności prezesa.
Według relacji komisja przesłuchała ponad 50 świadków. Przewodniczący Zdzisław Gawlik nie ujawnił PAP szczegółów projektu ze względu na zamknięty charakter prac. Nie znamy więc potwierdzonej końcowej rekomendacji.
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha powiedział w dzisiejszej rozmowie radiowej, że nie obawia się wpływu postępowania na ocenę stabilności NBP. To stanowisko przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej, a nie opublikowana ocena agencji ratingowej.
NBP uznaje zarzuty za bezpodstawne i wskazuje na ryzyko paraliżu pracy banku. PAP relacjonuje także powoływanie się banku na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2024 roku. Stanowiska uczestników sporu pozostają odmienne.
Wstępny wniosek złożono w marcu 2024 roku. Dotyczy m.in. działań związanych ze skupem aktywów i apolitycznością prezesa. Są to zarzuty wnioskodawców, których nie przedstawiamy jako udowodnionych naruszeń.
Najbliższym zapowiedzianym krokiem jest sprawozdanie komisji. Samo jego przyjęcie nie jest wyrokiem Trybunału Stanu ani potwierdzeniem odwołania prezesa. Nie wyciągamy z tego procesu wniosków o przyszłych kursach walut, decyzjach RPP lub wyniku postępowania.
WORLD 